poniedziałek, 12 marca 2012

Boeing 757-3E7 4X-BAW Arkia - Israeli Airlines

Bardzo lubię obserwować i fotografować samoloty z Izraela i cieszę się, kiedy trafiam na nie podczas spottingu. To zawsze dodatkowe emocje i kropla zamieszania w spotterskim morzu nudy, szczególnie kiedy przez kilka godzin fotografuje się z miejscówki przy ulicy Wirażowej. Będę wredny, ale podoba mi się ta chwila niepokoju i zaskoczenia, czasem strachu na twarzach niektórych osób przebywających pod płotem jaką wzbudzają służby bezpieczeństwa podczas rutynowej kontroli  - tuż przed startem niemal każdego "izraelczyka". Osoby niezorientowane w tym, iż podczas startów samolotów izraelskich służby lotniskowe w ramach wprowadzonych poważnych środków bezpieczeństwa wypytują o powód pobytu pod płotem, a czasem nawet legitymują, reagują bardzo różnie. Niektórzy zamykają się w autach, inni uciekają, a wystarczy w takim wypadku odpowiedzieć na kilka rutynowych pytań i można dalej spokojnie obserwować samolot. No cóż, może ten co na widok słuzb lotniskowych zaczyna uciekać własnie po to przyjechał...by poczuć się przez chwilę jak niezłapany terrorysta? Kto to wie...;)

Tym razem trafiła się Arkia na przepięknym samolocie, Boeingu 757. Większość pilotów izraelskich samolotów pasażerskich to ex-piloci wojskowi, z doświadczeniem zdobytym w tamtejszych siłach powietrznych. Latający jako Air Force Reserve - piloci wojskowi w służbie rezerwowej. Dotyczy to zwłaszcza linii Israir i właśnie Arkia, w których piloci szkolą się i nabieraja doświadczenia przeważnie tylko w Izraelu. Inne linie izraelskie, El Al, są bardziej skomercjalizowane i tu da się zauważyć politykę pracy i szkolenia pilotów przypominającą te z większości linii lotniczych na świecie, gdzie piloci szkolą się w Stanach Zjednoczonych i zatrudnia się załogi z innych krajów.
Niemal pewne jest, że dokładnie ten sam samolot który jest na zdjęciu wykorzystywany jest do lotów akcji dla rządu Izraela. Ale o tym pisał nie będę, bo ktos pomyśli, że wiem więcej niż można wyszperać w internecie...;)

Photo by Grzegorz Różycki (Copyright 2012)
Photo by Grzegorz Różycki (Copyright 2012)

1 komentarz: