22 marca 2016

Bombardier, C-FFCO, Bombardier CSeries CS100 (BD-500-1A10)


Kilka dni temu Bombardier rozpoczął miesięczne tournee po Europie w ramach wdrożenia swoich najnowszych statków powietrznych tego typu do eksploatacji w liniach lotniczych Swiss. CSeries 100 będzie operował z hubu szwajcarskiego przewoźnika w Zurychu. W dniu dzisiejszym samolot zawitał do Warszawy. Jego pobyt na Lotnisku Chopina był niezwykłą atrakcją dla miłośników awiacji.

Dzięki współpracy Lotniska ze spotterami zrzeszonymi w Warsaw Spotters - Warszawskie Stowarzyszenie Entuzjastów Lotnictwa, mogłem uczestniczyć w tym wydarzeniu obserwując i fotografując samolot z najbliższej odległości - z płyty lotniska, podczas lądowania na pasie 33 i kołowania do stanowiska postojowego.

Jako ciekawostkę należy dodać, że nie był to zwykły lot pokazowy. W trakcie lotów CS100 po Europie sprawdzone zostaną m. in. osiągi samolotu, procedury podejścia do lądowania, a także wykonywane będą rutynowe czynności obsługi naziemnej. W 2015 r. podobne testy przeprowadzono w 35 portach w Ameryce Północnej. Wszystko po to, aby ta nowa maszyna przed dopuszczeniem do lotów komercyjnych była w pełni sprawdzona i bezpieczna.



Chwilę po przyziemieniu na pasie 33
Bombardier CSeries to najnowsze osiągnięcie kanadyjskiego producenta. Jego skonstruowanie zajęło 10 lat i pochłonęło ok. 3,4 mld. Wąskokadłubowy samolot odrzutowy od Bombardiera jest maszyną średniego zasięgu podzieloną na dwa modele.. W wersji mniejszej - CS100 (samolot może zabrać na pokład 108-125 pasażerów) oraz większej - CS300 (mieszczący 130-160 osób).

CS100 na RWY33
Bombardier CSeries CS100 pierwszy lot techniczny wykonał 16 września 2013 roku w Montrealu. Najnowszy samolot opracowany przez koncern wzbił się w powietrze po ponad 10 miesięcznym opóźnieniu.

CS100 pięknie prezentuje się z przodu
CS100 może zastąpić samoloty, które obecnie zajmują najważniejsze miejsca w światowych liniach lotniczych (w tym polskich). Jego konkurentami są tak znane konstrukcje jak: MC-21;Embraer E-jet E2, Airbus A320, a nawet Boeing 737. Maszyna już okazała się sukcesem, gdyż jeszcze przed pierwszy lotem prezes firmy ogłosił zamówienie na 177 egzemplarzy.


Muszę powiedzieć, że CS100 prezentuje się bardzo ładnie. Nie spodziewałem się, że Bombardier może mi się spodobać, a jednak.


5 komentarzy:

  1. Uuu zacny wpis. Pozazdrościć możliwości.

    OdpowiedzUsuń
  2. Super zdjęcia!

    OdpowiedzUsuń
  3. Ciekawy blog. Pozdrawiam z Gdańska

    OdpowiedzUsuń
  4. Pozazdrościć możliwości :) fajne zdjęcia i wpis :)

    http://dreamhigh-flyhigher.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetne foty. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń